Garam masala i trawa cytrynowa w akcji. Przegryzam warzywne spaghetii

 

To prawdziwy luksus, móc w dzień powszedni otworzyć oczy bez budzika, leniwie wstać z łóżka, wciągnąć sportowe buty i pobiec nad morze. Zaledwie dwanaście minut dzieli moje mieszkanie od nadmorskiej plaży, gdzie dziś obserwowałam turystów, którzy od rana wdzięcznie spacerują pomiędzy parawanami. Po serii porannych ćwiczeń, śniadanie konstruuje mi się w głowie jakoś bardziej racjonalnie. Od nadmiaru owoców w trakcie tygodnia roboczego, postanowiłam zjeść tym razem coś na słono. Oszalałam na punkcie tych warzyw!

 

Odkąd nabyłam specjalny nożyk do krojenia warzyw na cienkie, niczym makaronowe paseczki, tnę prawię wszystko. Pamiętam, jak zaplanowałam sobie ten zakup i tułałam się od sklepu do sklepu w poszukiwaniu tego wynalazku. Dopiero niedawno, dziełem przypadku, natknęłam się na nożyk, który wprowadził do mojej kuchni odrobinę nowości, a na pewno ekspresowego tempa przygotowywanych posiłków. Na dzisiejsze śniadanie zrobiłam zatem warzywne spaghetti!

 

Warzywne spaghetti z trawą cytrynową

Składniki:

  • pół średniej wielkości cukinii
  • 1 spora marchewka
  • 1/2 batata
  • 3 cm trawy cytrynowej
  • 1 łyżka  oliwy z oliwek, aromatyzowana cytryną
  • 1 łyżeczka garam masala
  • szczypta soli

Sposób przyrządzania:

Cukinię, marchew i batata umyć a następnie pociąć nożykiem do cięcia Julienne. Całość wrzucić na rozgrzaną patelnię, dodać oliwę, garam masala oraz sól. Trawę cytrynową posiekać na drobne krążki i dorzucić do reszty. Dusić na małym ogniu przez ok. 3 minuty. Po tym czasie przemieszać warzywa i jeszcze chwilę poddusić, aż delikatnie zmiękną. Cukinia dość szybko puszcza wodę, zatem warzywa dochodzą w szybkim tempie. Podawać z orzeszkami ziemnymi i olejem z pestek dyni.

 

 
Smacznego!


6 thoughts on “Garam masala i trawa cytrynowa w akcji. Przegryzam warzywne spaghetii”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *