Ochota na słodkie. Jaglany krem z czekoladą i nerkowcami

 

Nigdy nie byłam zwolenniczką popularnego kremu czekoladowo-orzechowego. Nie wyjadałam go łyżeczką, a tym bardziej nie smarowałam nim porannych grzanek. Jestem mocno wdzięczna, że w moim domu zamiast tego smarowidła pojawiały się lokalne miody i domowe masła orzechowe. Nie trudno było mi zatem wykreować zdrową wersję kremu z czekoladą. Na tosty i do zajadania ze słoika. Na wszystkie smutki i radości.

 

Zwykle unikam czekolady. Nie przegryzam jej w wersji mlecznej, z orzechami, karmelowej czy nadziewanej. Jedynym wyjątkiem są podwójnie czekoladowe babeczki, które przyrządzam na specjalne okazje lub zachcianki mojego M. Ja sama, jeśli już czuję niepohamowaną ochotę, wybieram tę z wysoką zawartością kakao. Tak było i tym razem, gdy miniony dzień wymusił na mnie pochłonięcie czegoś słodkiego, kremowego i intensywnie pachnącego czekoladą. Zainspirowana przepisem z Foodmanii, ugotowałam kaszę, zakasałam rękawy i zmajstrowałam coś dobrego.

 

Jaglany krem czekoladowy z orzechami

 

 

Składniki:

  • szklanka kaszy jaglanej
  • 1 i 1/3 mleka migdałowego
  • 2 rządki czekolady o zawartości 90% kakao
  • 2 łyżeczki karobu lub dobrej jakości kakao
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • 3 łyżki orzechów nerkowca

 

Sposób przyrządzania:

Opłukaną kaszę jaglaną zalać mlekiem i gotować w rondelku przez ok. 15 min. Dodać czekoladę i zamieszać do całkowitego rozpuszczenia. Kasza powinna być gęsta. Dodać kakao,miód i ponownie wymieszać. Orzechy nerkowca zmielić na drobno i dodać do masy. Całość zblendować na krem. Najlepiej smakuje na podpłomykach lub delikatnych wafelkach. Ja przegryzam ją prosto ze słoiczka.

 

 



20 thoughts on “Ochota na słodkie. Jaglany krem z czekoladą i nerkowcami”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *