Chałka na zakwasie żytnim

Ta chałka jest niezwykła. Raz, że wyrasta na chałę gigant, dwa, że jest na zakwasie żytnim a nie drożdżach, w końcu trzy – jest wyjątkowo trwała, zachowuje długo świeżość i miękkość. To co, spróbujesz?

Lubię lekko modyfikować klasyczne przepisy i dopasowywać je z jednej strony do produktów, które aktualnie mam w kuchni, z drugiej do swoich preferencji. Zawsze zatem szukam sposobów, aby unikać białego cukru, mleka czy mąki. Chociaż wiem, że niekiedy efekt końcowy nie będzie tak idealny, część piekarskich zasad lubię złamać. Oto chałka na zakwasie z cukrem kokosowym i pełnoziarnistą kruszonką na erytrytolu!

Zanim podam przepis, chciałabym zasugerować Ci wykorzystanie jej w codziennych posiłkach. Z racji tego, że ta chałka na zakwasie nie jest ultrasłodkim wypiekiem, świetnie nada się do podpieczenia z oliwą i ziołami jako dodatek do zup krem. Po kilku dniach (ok. 5), gdy zacznie czerstwieć, chwyć za nóż, pokrój chałkę w kostkę, polej oliwą, cynamonem, cukrem (lub erytrytolem) i makiem i zachowaj na dłużej pyszne grzanki-sucharki. Idealne, gdy nadejdzie ochota do pochrupania. 🙂 Oczywiście standardowe wykorzystanie chałki na zakwasie jako słodka kanapeczka z masłem, konfiturą i miodem lub masłem orzechowym – to klasyk, którego chyba nie muszę rekomendować. 🙂

Chałka na zakwasie żytnim

Składniki

Zaczyn:

3 łyżki zakwasu żytniego (kliknij tu, aby przejść do przepisu)

70 g mąki pszennej typ 650

10 g mąki żytniej typ 2000

50 g wody (w temperaturze pokojowej)

Ciasto właściwe:

500 g mąki pszennej typ 650

250 ml podgrzanego mleka

50 g roztopionego, ostudzonego masła

50 -70 g cukru kokosowego

2 jajka

szczypta soli

Kruszonka:

30 g masła

50 g mąki pełnoziarnistej

30 g erytrytolu

Przygotowanie:

Dzień wcześniej wieczorem (20:00) – przygotuj zaczyn. Po prostu wymieszaj wszystkie składniki ze sobą w misce, przykryj ściereczką lub folią spożywczą i odstaw w ciepłe miejsce na całą noc.

Następnego dnia, rano (8:00) – do zaczynu wsyp mąkę, cukier, sól i delikatnie mieszając, dodaj podgrzane (nie za mocno!) mleko i ostudzone roztopione masło. Po krótkim wyrobieniu, dodaj wodę i jajka i wyrabiaj ciasto jeszcze przez kilka minut – ciasto będzie wciąż klejące. Odstaw pod przykryciem na 3h.

11:00 – przełóż ciasto na oprószony mąką blat, krótko wyrób ciasto (jeśli będzie zbyt klejące, dodaj nieco mąki) i podziel na trzy części. Zapleć chałkowy warkocz i przenieś swoje dzieło na blachę wyłożoną papierem do pieczenia (możesz równie dobrze zapleść warkocz z ciasta już na blaszce z papierem – nie będziesz mieć problemu z przekładaniem). Przykryj chałkę ściereczką i odstaw na 4-5h, aż mocno urośnie.

15:00 – Nagrzej piekarnik do 190 stopni. Przygotuj kruszonkę: do roztopionego masła wsyp mąkę i erytrytol i mieszaj, aż powstaną grudki. Posmaruj wyrośniętą chałkę rozkłóconym białkiem, posyp kruszonką i wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz przez 30 minut, do zarumienienia i studź na kratce.

Tipy:

Do ciasta możesz dać kilka kropel ekstraktu z pomarańczy – chałka zyska na dodatkowym cuuudownym aromacie.

Zamiast kruszonki, wierzch możesz posypać makiem lub wiórkami kokosowymi.

Do ciasta możesz dosypać również odrobinę cynamonu dla przyjemnego aromatu.

Zamiast ciepłego mleka możesz dodać ciepłe… kakao. Chałka będzie mieć wspaniały kakaowy aromat.

Przepisem na chałkę inspirowałam się tym wpisem.



2 thoughts on “Chałka na zakwasie żytnim”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *