Słone

Chleb gryczany

Chleb gryczany

Ohh, chleb gryczany! Tyle się o nim naczytałam, tyle go przegryzłam dzięki kolegom z pracy. Aż w  końcu postanowiłam spróbować odtworzyć ten przepis w swojej kuchni.   Musicie mi uwierzyć, że ten chleb praktyczne „robi się sam”. Jedyny wysiłek, jaki tu czeka, to czas. Nie […]

Sałatka z karmelizowaną marchewką

Sałatka z karmelizowaną marchewką

Ogarnia mnie nieziemskie uczucie szczęścia, że, pomimo tylu lat i upadku upalnych beztroskich wakacji, mogę choć trochę przywrócić wspomnienie Tatowej działki i jego wypielęgnowanych warzyw. To prawdziwy cud, móc przegryzać świeże i małosolne ogórki, młode marchewki, aromatyczne listki bazylii oraz pietruszki. To wyjątkowe, móc zrobić […]

Polska zupa tajska z klopsikami

Polska zupa tajska z klopsikami

  Lekka, łagodna, ultraszybka, pożywna i po prostu dobra. Zrodziła się z zachcianki, kaprysu na mleko kokosowe i potrzebę ciepłego posiłku. Jest idealna dla dzieci, na obiad we dwoje lub wykarmienie rodziny pierwszym daniem. Z racji tego, że zawiera klopsiki z indyka, może być uznawana […]

Focaccia z rozmarynem

Focaccia z rozmarynem

Mojej miłości do węglowodanowych cudów nie da się stłumić. Wszystko to, co puszyste, chrupiące, zdatne do przegryzienia i zamaczania w aromatycznej oliwie jest czymś, na co zgodzę się nawet z zamkniętymi oczami. O ile pizzę jem naprawdę rzadko, facaccia jest dla mnie swoistym marzeniem, spełnieniem […]

Ciasto na pizzę. Przepis podstawowy

Ciasto na pizzę. Przepis podstawowy

Ne jadam jej często. Jak już nadciąga okazja, jest to raczej opcja domowa. Z ulubionymi składnikami, z ręcznie robionym sosem, przegryzana przy domowym ciepłym stole. Koniecznie na cienkim cieście, takim jak lubię. Poznajcie najprostszy i niezawodny przepis na najlepsze ciasto na pizzę. Niekwestionowanym mistrzem pizzy […]

Obiad w dziesięć minut. Cukinia w mleku kokosowym

Obiad w dziesięć minut. Cukinia w mleku kokosowym

  Dziesięć minut. Tyle właśnie ostatnio mam na zrobienie obiadu, którym powinnam zaspokoić swój popołudniowy głód oraz zadowolić się następnego dnia w pracowniczej kuchni. Na ratunek przychodzi mi duża głęboka patelnia oraz dary z Tatowego ogródka. Mogę pokroić wszystkie wspaniałości i wrzucić do jednego miejsca, […]

Kotleciki jaglano-marchewkowe

Kotleciki jaglano-marchewkowe

Słuchajcie, od piątku zaczynam tygodniowy urlop. Japa mi się cieszy na samą myśl, że przez cały boży tydzień będziemy wstawać na gotowe śniadania, śmigać na snowboardzie i grać w bilard i piłkarzyki. Uniesiona kilka centymetrów nad ziemią, jakoś jestem spokojniejsza, gdy dzwoni poranny budzik, bo […]

Chrupiąca ciecierzyca. I przegryziony styczeń

Chrupiąca ciecierzyca. I przegryziony styczeń

  Hektolitry najlepszej na świecie chai latte dla tego, kto rozpoczął twierdzenie, że styczeń to miesiąc, który składa się z samych poniedziałków. Jakie by te trzydzieści jeden dni nie było, przeciągnęły mnie po zimowym betonie tak, że moja kuchnia płacze z tęsknoty za umorusanymi garnkami, […]

Najprostsze wegańskie kotleciki fasolowe

Najprostsze wegańskie kotleciki fasolowe

  Nawet, gdy jestem wyjątkowo bardzo zmęczona i wracam późnym popołudniem do domu, jest jedna rzecz, której nigdy nie pomijam przed pójściem spać. To przygotowanie posiłków na następny dzień. W kryzysowych chwilach wcale nie muszą być wyrafinowane i skomplikowane. Najważniejsze, aby moja wewnętrzna potrzeba poczucia […]

Wegańskie śniadanie. Pasta marchewkowa

Wegańskie śniadanie. Pasta marchewkowa

  Nie zdążyłam do końca wykrzyczeć zdania „kocham ten czas!”, a już moje stópki grzecznie grzały się w samochodzie, wracającym znowu do Gdańska. Po tegorocznych Świętach, przywiozłam ze sobą roześmiany brzuch pełen domowych pierogów z soczewicą, kapustą i grzybami, pieczonego karpia, sushi z łososiem, ostrego […]

Z worka brukselki. Pomysł na drugie śniadanie do pracy

Z worka brukselki. Pomysł na drugie śniadanie do pracy

  W moje ręce wpadł ostatnio worek brukselki. Dostałam ją w prezencie od brukselkowego niejadka, z nadzieją, że spożytkuję ją jakoś rozsądnie. Przyjęłam zatem prezent ze szczerym i szerokim uśmiechem, ponieważ, odkąd polubiłam brukselkę, traktuję ją jako wdzięczny składnik do wszelakich eksperymentów. Biorąc pod uwagę […]

W święto buraka. Przegryzam wegańskie burgery buraczano-jaglane

W święto buraka. Przegryzam wegańskie burgery buraczano-jaglane

  Szanowny Buraku, dziś dowiedziałam się, że obchodzisz swoje święto. Jedni Cię kochają, inni nienawidzą. Dla jednych jesteś symbolem nadętego gbura, dla innych pozostajesz po prostu słodkim warzywem, który czaruje swoim wyjątkowym kolorem. Nie ma drugiego jak Ty. Co prawda, znam paru buraków, których nie […]