Przepisy wegańskie

Owsianka z orzechami włoskimi i morwą

Owsianka z orzechami włoskimi i morwą

  No dobra, nieco Was podrażnię. Zaczynam urlop! Przede mną tydzień w górach, a przed moimi nogami tydzień przytwierdzenia do deski. Powoli majstruję listę rzeczy „do zabrania”, a pomiędzy tymi chwilami ładuję się zdrową energią. Z płatków owsianych górskich. Co by w górskim nastroju pozostać. […]

Ups, jesień przyszła. Przegryzam jaglankę z daktylami

Ups, jesień przyszła. Przegryzam jaglankę z daktylami

  Tłumaczenie się ze swojej nieobecności byłoby czynem co najmniej nieprzyzwoitym. Kłaniam się przed Wami i witam jesiennie. Nie ma co wracać do letnich czasów, gdy czasu na pisanie było znacznie mniej. Teraz, gdy sezon grzewczy w pełni, ciepłe kapcie i rozgrzewająca kuchnia są najdoskonalszą […]

Wegański krem kokosowy

Wegański krem kokosowy

    Dawno nie jadłam na deser czegoś tak fantastycznego, szybkiego, prostego i po prostu zdrowego. Jak wiecie, moja miłość do masła orzechowego w każdej postaci oraz wszelkiego rodzaju kremów jest bezgraniczna. Blenduję niemalże wszystko, co może wydawać się idealne w gęstej konsystencji. Tym razem […]

Obiad w dziesięć minut. Cukinia w mleku kokosowym

Obiad w dziesięć minut. Cukinia w mleku kokosowym

  Dziesięć minut. Tyle właśnie ostatnio mam na zrobienie obiadu, którym powinnam zaspokoić swój popołudniowy głód oraz zadowolić się następnego dnia w pracowniczej kuchni. Na ratunek przychodzi mi duża głęboka patelnia oraz dary z Tatowego ogródka. Mogę pokroić wszystkie wspaniałości i wrzucić do jednego miejsca, […]

Roślinny deser. Aksamitny krem z awokado

Roślinny deser. Aksamitny krem z awokado

    Kremowa, gładka, aksamitna. To zdecydowanie jedna z moich ulubionych konsystencji. A gdy mogę połączyć to z cudownie słodkim smakiem, pozbawionym wyrzutów sumienia, moja radość zaczyna skakać aż do sufitu. Tym razem dzielę się z Wami przepisem na kilkuskładnikowe drugie śniadanie-deser-przekąskę. Jak zwał tak […]

Sałatka z kaszy jaglanej. Moja ulubiona do pracy i na drugie śniadanie

Sałatka z kaszy jaglanej. Moja ulubiona do pracy i na drugie śniadanie

  Gdy patrzę na datę dodania wcześniejszego wpisu, stwierdzam, że naprawdę rozpływam się w czasie. Pierwszy marca to poważna sprawa, szczególnie, gdy ocknęłam się szóstego maja. Nie przegryzłam marca, nie przegryzłam kwietnia. Smakuję już najwspanialszy miesiąc, gdzie budzę się z zimowego snu i odkrywam na […]

Rozpływam się w czasie. I przegryzam wegańskie kokosowe kulki

Rozpływam się w czasie. I przegryzam wegańskie kokosowe kulki

  Wróciłam. Siedem dni, każdy po dwadzieścia cztery wspaniałe godziny, wypełnione najbliższymi ludźmi, z którymi chyba nie ma ani jednej rzeczy krepującej. Rozmowy o niczym, śmiechy-chichy, rozbudzanie się, picie grzanego wina, niezliczone zjazdy i upadki na stoku oraz prawdziwa rywalizacja w piłkarzyki. Moje rozpędzone wspominanie […]

Chrupiąca ciecierzyca. I przegryziony styczeń

Chrupiąca ciecierzyca. I przegryziony styczeń

  Hektolitry najlepszej na świecie chai latte dla tego, kto rozpoczął twierdzenie, że styczeń to miesiąc, który składa się z samych poniedziałków. Jakie by te trzydzieści jeden dni nie było, przeciągnęły mnie po zimowym betonie tak, że moja kuchnia płacze z tęsknoty za umorusanymi garnkami, […]

Najprostsze wegańskie kotleciki fasolowe

Najprostsze wegańskie kotleciki fasolowe

  Nawet, gdy jestem wyjątkowo bardzo zmęczona i wracam późnym popołudniem do domu, jest jedna rzecz, której nigdy nie pomijam przed pójściem spać. To przygotowanie posiłków na następny dzień. W kryzysowych chwilach wcale nie muszą być wyrafinowane i skomplikowane. Najważniejsze, aby moja wewnętrzna potrzeba poczucia […]

Wegańskie śniadanie. Pasta marchewkowa

Wegańskie śniadanie. Pasta marchewkowa

  Nie zdążyłam do końca wykrzyczeć zdania „kocham ten czas!”, a już moje stópki grzecznie grzały się w samochodzie, wracającym znowu do Gdańska. Po tegorocznych Świętach, przywiozłam ze sobą roześmiany brzuch pełen domowych pierogów z soczewicą, kapustą i grzybami, pieczonego karpia, sushi z łososiem, ostrego […]

Z worka brukselki. Pomysł na drugie śniadanie do pracy

Z worka brukselki. Pomysł na drugie śniadanie do pracy

  W moje ręce wpadł ostatnio worek brukselki. Dostałam ją w prezencie od brukselkowego niejadka, z nadzieją, że spożytkuję ją jakoś rozsądnie. Przyjęłam zatem prezent ze szczerym i szerokim uśmiechem, ponieważ, odkąd polubiłam brukselkę, traktuję ją jako wdzięczny składnik do wszelakich eksperymentów. Biorąc pod uwagę […]

W święto buraka. Przegryzam wegańskie burgery buraczano-jaglane

W święto buraka. Przegryzam wegańskie burgery buraczano-jaglane

  Szanowny Buraku, dziś dowiedziałam się, że obchodzisz swoje święto. Jedni Cię kochają, inni nienawidzą. Dla jednych jesteś symbolem nadętego gbura, dla innych pozostajesz po prostu słodkim warzywem, który czaruje swoim wyjątkowym kolorem. Nie ma drugiego jak Ty. Co prawda, znam paru buraków, których nie […]