Wegańska czekolada trzyskładnikowa do gryzienia

 

W moim domu istnieje pewna magiczna szufladka. Gdy byłam mała, skradałam się do niej, nie bacząc na porę dnia i szperałam w kolorowych papierkach. Oczy przybierały różną wielkość, w zależności od znaleziska, a buzia umorusana była rozmaitymi smakami. Szufladka ta bywała źródłem radości, ukojenia, a czasem i zawodu. Teraz, gdy przyjeżdżam do Rodziców, lubię ją rozsunąć i wertować słodkie stosiki. Wybieram ulubione smaki mojego M. i pakuję w walizkę. Lubię tam zaglądać, chociażby dla samego uczucia dziecięcej ekscytacji. Myślę, że w większości domów istnieje taka szufladka. Wypełniona słodkimi cudami.

Otulona tymi wspomnieniami, zagospodarowałam górną półeczkę w naszej kuchennej szafce na takie właśnie skarby. Ułożyłam tam okrągłe pudełka, do których chowam wszelkie łakocie. Moja miłość do czekolady skrywa się jednak tylko w sercu. Na co dzień to mój M. szeleści srebrnymi foliami i uśmiecha się, gdy czekoladowy zastrzyk zacznie działać. W trosce o niego, postanowiłam zrobić własną… czekoladę. Trzyskładnikową, wegańską, z dobrymi rzeczami na górze. Taką polubiliśmy oboje.

 

Wegańska czekolada 

 

Składniki:

  • 1 łyżka oleju kokosowego (ekologicznego, tłoczonego na zimno)
  • 2 łyżeczki dobrej jakości kakao
  • 2 łyżki syropu klonowego
  • do posypania:
    jagody goji
    mielone orzechy włoskie
    żurawina

 

Sposób przyrządzania:

W rondelku rozpuścić olej kokosowy. Odstawić z ognia, dodać kakao i syrop klonowy. Wymieszać do jednolitej masy. Do pudełeczka wyłożonego papierem do pieczenia przelać masę. Wyrównać i posypać czym tylko chcemy. U mnie były to jagody goji, suszona żurawina i mielone orzechy włoskie.
Wstawić do zamrażalki na ok. 30 minut. Przetrzymywać w zamrażarce lub w lodówce w zamkniętym pudełku.

 

 

Smacznego!


5 thoughts on “Wegańska czekolada trzyskładnikowa do gryzienia”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *